Stanisław Neblik - Fojerman Godej, czytej a pisz po ślonsku
 
Ô mie
Piyrszo strona
Napisz do mie - kontakt 
Linki
Fraszki a powiedzynia
Velorex
Radzijów, Rybnik
Fraszki a powiedzynia II
Fraszki a powiedzynia III
Opowiadania
Fraszki a powiedzynia IV
Tłōmaczynia
Fraszki a ppwiedzynia V
Zwyrtki
Dlo dziecek
Tłōmaczynia II
Zwyrtki II
Dlo dziecek II
O Tigrze we fligrze
Dlo dziecek III
Slónsk downiyj
Slónsk dzisiej
Ślónsk dzisiej II
Limeryki
Śpiywki ślónski
Limeryki II
Prziroda
Limeryki III
Ślabiczka
Wiersze roztomańte
Limeryki IV
Wiersze roztomańte II
Limeryki V
Wiersze roztomańte III
O Fojermanie
O kocie w samolocie
Po polsku - dla dzieci
Po polsku - różne
Po polsku - dla dzieci II
Po polsku - dla dzieci III
Po polsku - różne II
To już było (archiwum)
Podziel sie sobom
Bruksela
Kiczka
Strasburg 2019
Gōrnoślōnsko Tragedyjo
Grabowina, moji gniozdo
Inksi ô nas
 


Licznik

o2u.pl - darmowe liczniki

Ksiónżka gości

 

Nowości i zmiany


2007.09.17


Taki las


Jest na wschodzie taki las,

Gdzie drzewa piękne rosły,

Aż przyszedł kiedyś straszny czas,

Tamtej, pamiętnej wiosny.



Wieczny spoczynek znaleźli tu

Synowie polskiej ziemi,

Co chcieli stawić czoła złu,

Wyroki wydano nad nimi.



Tę straszną prawdę ukryć chciał

Złowrogi system tamtych lat,

Przysypał ziemią stosy ciał,

Przez lata milczał cały świat.



Nikt nie śmiał mówić przez pół wieku,

Wspominać śmierci męża, czy taty,

Lecz pamięć była i żal w człowieku.

I tamto straszne słowo - Katyń.


Fojerman

 
Copyright (c)2009-2024 {Stanisław Neblik - Fojerman}